Wieczorem 9 września Ministerstwo Finansów poinformowało o projekcie rozporządzenia rządu dotyczącym zakupów spółek państwowych od małych i średnich przedsiębiorstw. Zasadniczy wymóg jest taki: umowa nie może przewidywać dla dostawcy wyższej kary za opóźnienie dostawy niż dla zamawiającego za opóźnienie zapłaty. Według resortu celem jest „stworzenie równych warunków dla obu stron umowy”. Rozporządzenie weszłoby w życie 1 stycznia 2027 r.

Co proponuje ministerstwo

Projekt zmienia zasady udziału małych i średnich przedsiębiorstw w zamówieniach na towary, roboty i usługi udzielanych przez określone rodzaje osób prawnych. System ten jest określany numerem ustawy 223-FZ i obejmuje spółki państwowe oraz ich podmioty zależne. Projekt przewiduje trzy wymogi dla umów z takimi dostawcami.

Po pierwsze, umowa przewidująca kary umowne nakładane na MŚP musi przewidywać także kary umowne nakładane na zamawiającego. Po drugie:

„Wysokość kar za każdy dzień zwłoki w dostawie towarów, wykonaniu robót lub świadczeniu usług nie powinna przekraczać wysokości kar za każdy dzień zwłoki zamawiającego w wykonaniu przewidzianych umową zobowiązań do zapłaty za takie towary, roboty i usługi”.

Po trzecie, maksymalna łączna suma kar nakładanych na MŚP nie może przekraczać maksymalnej łącznej sumy kar nakładanych na zamawiającego. Te same wymogi miałyby objąć dostawców, którzy angażują MŚP jako podwykonawców we własnych umowach z zamawiającymi.

Towarzyszą im dwie dalsze zmiany. Umowy zawarte z MŚP w wyniku zamówień wyłączonych z obliczania wymaganego udziału będą do niego zaliczane. Projekt wprowadza też odpowiedzialność finansową oferentów, których oferty w postępowaniach otwartych wyłącznie dla MŚP są systematycznie odrzucane: ich wadium byłoby zatrzymywane i przekazywane zamawiającemu. Według resortu środek ten ma zapobiegać składaniu ofert bez rzeczywistego zamiaru zawarcia umowy.

Co komunikat ustala, a czego nie

Własne sformułowanie celu przez ministerstwo jest najmocniejszym dowodem w komunikacie dotyczącym obecnego stanu tych umów: „Zmiany te mają na celu stworzenie równych warunków dla obu stron umowy”. Tak resort charakteryzuje problem, który próbuje naprawić. Jest to charakterystyka, nie pomiar.

Komunikat nie zawiera żadnego pomiaru. Nie podaje ani wartości umów 223-FZ z MŚP, ani odsetka tych, w których kara jest asymetryczna, ani sumy przeterminowanych płatności zamawiających wobec takich dostawców. Ustala więc, kto o co występuje, ale nie to, jak powszechna jest asymetria. Takie rozróżnienie zastosowaliśmy ostatnio przy propozycjach Rady Federacji dotyczących zadłużania regionów: propozycja dowodzi, kto występuje o zmianę, a nie tego, co jej autor ustalił.

Dlaczego zaległa faktura to kwestia budżetowa

Kara umowna czyni termin płatności wiążącym. Gdy opóźniona dostawa jest karana, a opóźniona zapłata nie, zwłoka nic zamawiającego nie kosztuje. Odroczenie płatności staje się wtedy jego najtańszym kredytem. Spółki państwowe objęte 223-FZ należą do największych kontrahentów rosyjskich małych firm.

Kanał do szeregu, który śledzimy, jest więc pośredni. Jak wyjaśniliśmy 3 września, przeterminowane należności mierzą faktury, których organizacje sobie nawzajem nie zapłaciły; Rosstat nie publikuje rozbicia pokazującego, ile z całej kwoty jest winien zamawiający publiczny. Dostawca czekający na zapłatę pojawia się w szeregu dopiero w następnym ogniwie — kiedy sam przestaje płacić własnym dostawcom. To najbliższy dostępny wskaźnik tego zjawiska, ale go nie mierzy.

Data jest częścią propozycji

Projekt przewiduje wejście w życie 1 stycznia 2027 r. Niezależnie od tego, jaka asymetria istnieje dziś w tych umowach, propozycja pozostawia ją dopuszczalną do końca 2026 r. Komunikat nie mówi, co stałoby się z umowami zawartymi przed tą datą, i nie wskazuje daty przyjęcia — jedynie datę wejścia w życie w razie przyjęcia.

Co to zmienia w naszym modelu

Nic dzisiaj i nic w tym roku.

Przeterminowane należności mają 9 na 100, najgorszy wynik spośród ośmiu wskaźników, a niezapłacone faktury stoją na poziomie 1,91× przedwojennego w ujęciu realnym. Propozycja wskazuje na poprawę tego szeregu, ale nie przed 2027 r. i tylko w części obejmującej umowy 223-FZ. Nasz wskaźnik jest skorygowany o inflację i indeksowany do stycznia 2022 r., więc zmiana ograniczona do jednego systemu zamówień musiałaby być duża, żeby w ogóle stała się w nim widoczna.

Indeks siły stoi na 47 na 100, w strefie stresu. W dzisiejszej aktualizacji danych żaden wskaźnik nie drgnął.

Czego nie wiemy

Nie czytaliśmy samego projektu. Komunikat nie podaje odnośnika do karty projektu na portalu regulation.gov.ru, a publiczne API portalu nie odpowiedziało. Mamy więc jedynie streszczenie samego Ministerstwa Finansów i cytowane przez nie przepisy, a nie tekst projektu, uzasadnienie ani termin konsultacji publicznych.

Nie znamy żadnej skali: ani wartości umów 223-FZ z MŚP, ani tego, ile z nich zawiera asymetryczne kary, ani tego, ile zamawiający są im winni po terminie. Nie wiemy, co stanie się z umowami podpisanymi przed 1 stycznia 2027 r. Nie wiemy też, kto mógłby sprawdzić przestrzeganie reguły: 223-FZ nie przewiduje publicznego rejestru, który pozwalałby zewnętrznemu obserwatorowi policzyć klauzule karne umów.